Artykuły
Pan Bogdan Borusewicz
Marszałek Senatu RP
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Wiejska 6
PL - 00-902 Warszawa
Genewa, 30 maja 2008 r.
Szanowny Panie Marszałku!
Występując w roli Prezydenta Europejskiej Unii Nadawców,
największego stowarzyszenia nadawców publicznych na świecie,
pragnę skorzystać z okazji, aby podzielić się z Panem poważnym
niepokojem, który w mojej organizacji budzi projekt zmiany
ustawy o opłatach abonamentowych w Polsce.
W obecnej formie projekt ten nie przestrzega wielu standardów
ustanowionych przez Radę Europy. Najistotniejszymi z nich
są standardy gwarantujące niezależność nadawców publicznych
wymagające od Krajów Członkowskich ustanowienie bezpiecznego,
stabilnego i przejrzystego systemu finansowania.
Potrzeba zagwarantowania efektywnej niezależności nadawców
publicznych wynika z podstawowego prawa wolności słowa i informacji
oraz wolności i pluralizmu mediów, zagwarantowanego przez
Europejską Konwencję Praw Człowieka oraz Kartę Praw Podstawowych
Unii Europejskiej.
Standardy gwarantujące niezależność nadawców publicznych
zostały pierwotnie ustanowione w ramach Rekomendacji R (1996)
10, a następnie były wielokrotnie potwierdzane i utrwalane
przez Radę Europy. Standardy te wywodzą się od zasady, że
Kraje Członkowskie powinny utrzymywać, a w razie konieczności
ustanawiać odpowiednie, bezpieczne i przejrzyste ramy finansowania,
gwarantujące organizacjom nadawców publicznych środki konieczne
do pełnienia ich misji. W szczególności tekst ten wzywa Kraje
Członkowskie do spełnienia następujących warunków:
- ustalenia poziomu opłaty abonamentowej "po konsultacji
z odpowiednimi nadawcami publicznymi, uwzględniając wielkości
i zmiany kosztów prowadzenia ich działalności oraz potrzebę
zapewnienia możliwości finansowania pełnej realizacji ich
misji", oraz
- zorganizowania pobierania opłat "w sposób gwarantujący
ciągłość działalności nadawców publicznych oraz umożliwiający
im realizację projektów długofalowych".
Standardy te zostały potwierdzone i poparte niecałe dwa lata
temu na mocy Deklaracji Komitetu Ministrów z dnia 27 września
2006 r. w sprawie gwarancji niezależności nadawców publicznych
w Państwach Członkowskich. W załączeniu przedstawiam fragment
załącznika do wspomnianej deklaracji, zawierający ocenę przestrzegania
tych standardów oraz stwierdzone braki (Załącznik 1).
Polski projekt ustawy zmieniającej Ustawę o opłatach abonamentowych
jest sprzeczny ze wspomnianymi standardami, ponieważ:
- projekt ten nie jest poparty szczegółową analizą wpływu
finansowego oraz oceną całościowych potrzeb finansowych polskich
nadawców publicznych, wynikających z konieczności pełnienia
ich misji,
- nie zapewnia zastępczych źródeł finansowania ze środków
publicznych w tym, w razie konieczności, sposobu ochrony przed
wszelkimi wpływami politycznymi,
- zakłada wejście w życie w ciągu 30 dni zagrażając ciągłości
świadczenia usług i nie zapewniając odpowiedniego czasu na
przyjęcie i wdrożenie koniecznych środków wykonawczych.
Wnioski te potwierdza analiza projektu ustawy opracowana
przez Departament Prawny WDR, największego nadawcy publicznego
w Niemczech, którego byłem Dyrektorem Generalnym do wiosny
ubiegłego roku. Jak wynika z tej analizy, którą także załączam
(Załącznik 2), w niemieckim kontekście prawnym proponowany
projekt ustawy w sposób jasny narusza zasady niemieckiej konstytucji
zgodnie z wykładnią prawa precedensowego przez Federalny Sąd
Konstytucyjny Niemiec.
Polska ma prawo wyboru sposobu finansowania nadawców publicznych,
należy jednak zauważyć, że polscy nadawcy publiczni już w
chwili obecnej ponad połowę swoich dochodów czerpią z reklam
(Slajd 1), co jest najwyższym współczynnikiem wśród nadawców
publicznych w Europie. W porównaniu z innymi krajami europejskimi,
kwota finansowania obecnie pochodząca z abonamentu (Slajd
1) i kwota płaconego abonamentu (Slajdy 2 i 3) należą do najniższych
w Europie. Dalsze ograniczenie tego źródła finansowania, jak
zakłada projekt ustawy, nie tylko utrudni polskim nadawcom
publicznym pełnienie ich misji z powodów finansowych, lecz
także zagrozi jakości i niezależności ich programów. Zgodnie
z analizą przeprowadzoną przez WDR:
Oprócz gwarancji niezależności od państwa, opłata abonamentowa
spełnia także dodatkową rolę gwarantując niezależność od sił
rynkowych. System opłat abonamentowych umożliwia przedstawianie
przez programy nadawców publicznych różnorodnych i pluralistycznych
poglądów i opinii, dzięki uniezależnieniu nadawców publicznych
od warunków rynkowych."
Z tego właśnie powodu większość krajów europejskich opowiedziało
się za mieszanymi systemami finansowania, w ramach których
przychody komercyjne stanowią uzupełniające źródło finansowania.
W związku z tym należy także zauważyć, że nawet dalsze zwiększenie
uzależnienia od reklam, jako podstawowego źródła dochodów
polskich nadawców publicznych, z pewnością podważy ich publiczny
charakter w dwojakim systemie mediów w Polsce.
Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady o audiowizualnych
usługach medialnych (2007/65/WE) jasno stanowi, że "Współistnienie
prywatnych i publicznych dostawców audiowizualnych usług medialnych
to cecha wyróżniająca europejski rynek mediów audiowizualnych."
Warto także zauważyć, że fakt ten został niedawno uznany przez
polskich nadawców komercyjnych, którzy opowiedzieli się za
utrzymaniem systemu opłat abonamentowych.
Oprócz opisanych powyżej, bardzo poważnych sprzeczności z
europejskimi standardami, wyraźnie widać, że projekt ustawy
w znaczący sposób podważy istotną rolę, jaką polscy nadawcy
publiczni pełnią w promocji polskiej kultury w Europie i na
świecie.
W Europie TVP uważana jest za jednego z najważniejszych nadawców
publicznych na kontynencie pod względem zasięgu i prezentowanych
treści. (Slajd 4). W chwili obecnej TVP uczestniczy w 20 koprodukcjach
prowadzonych przez Europejską Unię Nadawców, a na liście najaktywniejszych
członków Europejskiej Unii Nadawców w tym obszarze zajmuje
10 miejsce (Slajd 5). Jako stowarzyszony członek francusko-niemieckiego
kanału kulturalnego ARTE, TVP wniosła ogromny wkład w rozpowszechnienie
w Europie wiedzy o polskiej kulturze dzięki znaczącej liczbie
wysokiej jakości programów dostarczanych do ARTE. Oprócz programu
krajowego, Polskie Radio zapewnia światu okno do Polski za
pośrednictwem serwisów zagranicznych nadawanych przez 11 godzin
dziennie w siedmiu językach. Zakładając przyjęcie projektu
ustaw w jej aktualnej formie wątpliwe jest, aby te bardzo
ważne środki upowszechniania kultury polskiej na świecie mogły
kontynuować działanie, a w szczególności Polskie Radio, które
czerpie dwie trzecie swoich środków z opłat abonamentowych
i już teraz znajduje się pod poważną presją na poziomie krajowym
(Slajd 6). W czasie, gdy globalizacja skłania inne kraje do
otwierania się kulturalnie na świat, Polska praktycznie podążałaby
w kierunku przeciwnym.
Oprócz przedstawionych powyżej argumentów wątpliwe jest,
aby bez silnego sektora nadawców publicznych Polska zdołała
stawić czoła wyzwaniom i czerpać korzyści wynikające z budowy
społeczeństwa informacyjnego oraz przejścia od transmisji
analogowej do cyfrowej, a w szczególności w obszarze telewizji
wysokiej rozdzielczości (HD).
Mam nadzieję, że w świetle powyższych argumentów zgodzi się
Pan z poglądem moim i Europejskiej Unii Nadawców, iż w przypadku
przyjęcia obecnego projektu ustawy zmieniającej ustawę o opłatach
abonamentowych, poważnie zaszkodziłby on interesom społeczeństwa
polskiego w kraju i za granicą w Europie oraz w "wiosce
globalnej".
Z wyrazami szacunku,
Fritz Pleitgen
Prezes
Załącznik
1 - Deklaracja Komitetu
Ministrów w sprawie gwarancji niezależności nadawców publicznych
w krajach członkowskich
Załącznik
2 - Ocena proponowanych
zmian do polskiej Ustawy o opłatach abonamentowych w świetle
przepisów konstytucji Niemiec
Załącznik
3 - Finansowania nadawców
publicznych w Europie
|